wtorek, 25 października 2011

wrzesień 2011 - rycerz

Rycerz w pełnej zbroi na zakutym w zbroję koniu. Zasługuje na osobny wpis.

sierpień 2011 - Krzyżacy

W sierpniu odbyliśmy wycieczkę do Malborka. Zwiedziliśmy zamek krzyżacki. Pierwszy portret Krzyżaka powstał już tego samego dnia wieczorem.
Potem było wiele następnych z licznymi wariacjami oraz wyraźny wzrost zainteresowań tematyką rycerską (na co może właściwie większy wpływ miało zakupienie w tymże Malborku hełmu rycerskiego, jako uzupełnienie posiadanego wcześniej uzbrojenia...).

Krzyżak. Ten najpierwszy.

Krzyżak z mieczem i tarczą.

Krzyżak z mieczem i tarczą z wizerunkiem konia.

Zamek krzyżacki.



Krzyżak z giermkiem i koniem
jesień 2011

24 sierpnia 2011 - Wyścig

Z reguły Stasiek rysuje wyścigi samochodów, tym razem narysował wyścig rodzinny! Biegną (od góry/przodu ;)) Babcia, Dziadek, Staś, Mama, Józin, Tata. Z flagą startową sędziuje Ciocia Iza, bo jest sobota i ciocia przyjechała z pracy :D

sierpień 2011 - lato

Jak lato to łąka. Od lewej: mucha (latająca do góry nogami ;)) dwa czarno-pomarańczowe motyle (zaobserwowane rusałki admirały), osa i biedronka.

Łąka 2


Dinozaur, również na łące.


Młody hipopotam i młoda żyrafa.

I radosny wieloryb.

A na dokładkę rakieta kosmiczna spowita dymem (to te brązowe fuzle).

środa, 19 października 2011

lipiec 2011 - służby publiczne

Zabawy z mamą. Mama rysuje pojazd, Stasiek dorysowuje odpowiednie służby.

Policja. 
A konkretnie policjant zatrzymał samochód złodzieja, ale on ucieka, ale jego ręka jeszcze sięga... a może jest odwrotnie i to karząca ręka policjanta wyciąga się w stronę złodzieja...?

Pogotowie ratunkowe.

I moja ulubiona Straż Miejska, skrzydlaci stróże porządku publicznego... :D:D:D

Straż pożarną jadącą do wielkiego pożaru Stasiek narysował już sam.

I pociąg na dokładkę.

lipiec 2011 - Taaaka ryba!


Taka piękną rybę zmalowały dzieci na wakacjach! Na płaskim kamieniu wyłowionym z potoka, którego kształt sam narzucił nam temat. Zresztą cóż innego można wyłowić z potoka, jak nie rybę...
Autorzy dzieła: Zosia, Basia, Staś, Bartek i Zenek.

lipiec 2011 - ptaki i inne zwierzaki

Wakacje zaburzyły i tak kiepską moją systematyczność, a że dzieła przyrastają w wielkim tempie i ogromnych ilościach, jestem teraz zasypana - dosłownie! - zaległościami... Po mału będę się z nich wygrzebywać...
No więc wakacje część pierwsza.

Ptaki.

Wieloryb

I dwa lwy

wtorek, 28 czerwca 2011

27 czerwca 2011 - dzikie zwierzęta

Czasami, wśród natłoku dinozaurów i smoków będących teraz absolutnym  tematem obowiązkowym, powstają też zwierzęta (chętnie - drapieżniki), które czasem mocno mnie zaskakują swoim realizmem i cechami charakterystycznymi.

 Ryś!

Tata ryś.
Kaczka
 Hipopotam!
Foki i krokodyl
Dwa krokodyle

27 czerwca 2011 - stwory, potwory i dinozaury

Głównie powstają teraz smoki, wielogłowe stwory, strachy, duchy i dinozaury. W dużych ilościach.
Stasiek wymyślił też zabawę "w niepatrzenie", która polega na tym, że tata nie patrzy, a Stasiek rysuje coś strasznego, co ma tatę przestraszyć. Potem role się odwracają ;)


Smok  siedmiogłowy

Mysz smokowa

Dinozaur. Napis głosi: Proszę nie karmić dinozaura, on już jadł ciasteczka.

26 czerwca 2011 - nowe przygody Baltazara Gąbki

 Profesor Baltazar Gąbka (w czerni, w kapeluszu i z laską) - nowa przygoda o czerwonym wężu (bez rozwinięcia tematu póki co ;)). Towarzyszą mu - oczywiście - Smok Wawelski (w czerwonej czapce) oraz kucharz Bartollini.
Obok - Smok Mlekopij i trzech głowach.

26 czerwca 2011 - historie rodzinne

Intensywaność staśkowego rysowania faluje sinusoidalnie. Właśnie jesteśmy na górce twórczej i codziennie prawie powstają nowe prace. Wyławiam kilka ciekawszych.

Tu historia narodzin Józinka :D przedstawiona symultanicznie. Dwuosobowa grupa po prawej stronie, to Babcia Mira i Staś, który płacze, bo mama pojechała do szpitala.
Mamo, bo jak Ty pojechałaś do szpitala to ja płakałem. Teraz wszystko mi się przypomina.
Czteroosobowa grupa po lewej: tata już wrócił i mama ze szpitala z Józinkiem, a Staś (postać środkowa) już się uśmiecha :D

A oto nasza rodzina już w komplecie, mama z Józinkiem na rękach... hmmm

26 czerwca 2011 - Król Złom

Bohaterowie ulubionego filmu powracają co jakiś czas, w różnych odsłonach. Tym razem odcinek specjalny - Król Złom.

Król Złom we własnej osobie:


Zołza Mac Krzyk, zmiennik wraz z sędzią:


Rastaman (RastaCARianin) :


A dla wszystkich, którzy zupełnie nie wiedzą o co chodzi :D

niedziela, 26 czerwca 2011

25 czerwca 2011 - Fajerwerki

Byliśmy zobaczyć wiankowe fajerwerki. Nie doczytaliśmy, że zaczynają się w tym roku o 23, ale Stasiek dzielnie wytrzymał. A po powrocie, jeszcze w środku nocy, musiał je koniecznie narysować.

piątek, 24 czerwca 2011

22 czerwca 2011 - mama i Staś......

.....nakręcani na kluczyki :D Mama na kółkach.

22 czerwca 2011 - rysunki z przedszkola

Jak przyszłam po niego, chłopaki siedzieli przy stoliku i grzecznie, jakby to nie byli oni, i zgodnie rysowali... Zostałam zarzucona obrazkami i oto one:

Rakieta

Stasiek i Antek, źli, bo chcą zjeść Ernesta (?!)

I samochód z balonami. To na dole to kółka. To na górze to balony.

19 czerwca - Hair ;)

Portret rodzinny. Wszyscy z włosami na wietrze. Obok ciocia Ania. Sama, bo dziewczynki z wujkiem pojechały po prezent dla niej :D
(od lewej: Ciocia Ania, mama, Józinek, tata, Staś)


Na dokładkę małe kotki, tez rodzinnie. Obok odcisków wielkich stóp dinozaurów.