czwartek, 29 listopada 2012

poniedziałek, 19 listopada 2012

niedziela, 11 listopada 2012

10 listopada 2012 - Dinozaur 3D

W tym roku Stasiek próbuje zajęć z ceramiki.
Wydaje mi się, że bardzo dobrze trafiliśmy!
Oto skarbonka dinozaur.



listopad 2012 - Wyspa i statek

Solennie obiecuję uzupełnienie galerii (w tył). I systematyczność większą. Sobie i Wam obiecuję.

Na dobry początek dwa obrazki, które zostały u Babci ostatnio.


Wyspa Czarodziejów (widoczny Czarodziej Trawy, Ognia i Betonu)




Oraz co można zrobić z nalepkami podebranymi Bratu...


sobota, 10 listopada 2012

październik 2012 - maszyna do produkcji papieru

zwana czasem maszyna do recyklingu drzew :)


wrzesień 2012 - Rozbójnik Hotzenplotz

Jeden z ulubionych bohaterów książkowych we własnej osobie z siedmioma nożami.


jesień 2012 - debiut Józina!

Panie i Panowie, jeden z pierwszych rysunków Józinka (takich z większym rozmachem rysowanych).



jesień 2012

Dinozaury nadal cieszą się powodzeniem.


Mama na chmurce ;)


 Wielce udana ...koza?


Traktor dla Brata:


czerwiec 2012 - Ryba reaktywacja

Déjá vu.

Ponieważ ktos Rybę wystawił pod rynnę ...odpłynęła. Zajęliśmy się więc rekonstrukcją, jak tylko zobaczyliśmy w jakim jest stanie.
W tym roku Rybę rekonstruowali Stasiek, Bartek i Józin.



czerwiec 2012 - statek piracki




czerwiec 2012 - maski


Rysunki powstały wieczorem, po wizycie w Muzeum Riertberga w Zurichu, gdzie miedzy innymi można było oglądać maski z różnych kontynentów oraz maski ze szwajcarskiego karnawału.


czerwiec 2012 - Zdjęcia z ZOO

W czasie wizyty w zurichskim ZOO Stasiek bardzo żałował, że wciąż jeszcze nie ma własnego aparatu fotograficznego. W czasie naszych częstych podróży pociągami wymalował zwierzęta, które najbardziej mu się podobały na specjalnie dociętych karteczkach, które obiecałam po powrocie włożyć do albumu ze zdjęciami ze Szwajcarii.


Na specjalną uwagę zasługuje tygrys:



i goryl:


czerwiec 2012 - Gwiezdne Wojny









maj 2012 - wycieczka do Rumunii

To początek dziennika, jaki Stasiek miał prowadzić w czasie naszej wyprawy do Rumunii. Niestety, atrakcje towarzyskie nie pozwoliły na jego kontynuowanie. Powstał tylko rodzinny portret zbiorowy oraz  pierwsze widoki zza okna samochodu. Na podkrakowskie pagórki wśród licznych domków dzielnie wspinały się trzy samochody naszej wyprawy.





wiosna 2012 - pirat


Mój ulubiony pirat!