wtorek, 28 czerwca 2011

27 czerwca 2011 - dzikie zwierzęta

Czasami, wśród natłoku dinozaurów i smoków będących teraz absolutnym  tematem obowiązkowym, powstają też zwierzęta (chętnie - drapieżniki), które czasem mocno mnie zaskakują swoim realizmem i cechami charakterystycznymi.

 Ryś!

Tata ryś.
Kaczka
 Hipopotam!
Foki i krokodyl
Dwa krokodyle

27 czerwca 2011 - stwory, potwory i dinozaury

Głównie powstają teraz smoki, wielogłowe stwory, strachy, duchy i dinozaury. W dużych ilościach.
Stasiek wymyślił też zabawę "w niepatrzenie", która polega na tym, że tata nie patrzy, a Stasiek rysuje coś strasznego, co ma tatę przestraszyć. Potem role się odwracają ;)


Smok  siedmiogłowy

Mysz smokowa

Dinozaur. Napis głosi: Proszę nie karmić dinozaura, on już jadł ciasteczka.

26 czerwca 2011 - nowe przygody Baltazara Gąbki

 Profesor Baltazar Gąbka (w czerni, w kapeluszu i z laską) - nowa przygoda o czerwonym wężu (bez rozwinięcia tematu póki co ;)). Towarzyszą mu - oczywiście - Smok Wawelski (w czerwonej czapce) oraz kucharz Bartollini.
Obok - Smok Mlekopij i trzech głowach.

26 czerwca 2011 - historie rodzinne

Intensywaność staśkowego rysowania faluje sinusoidalnie. Właśnie jesteśmy na górce twórczej i codziennie prawie powstają nowe prace. Wyławiam kilka ciekawszych.

Tu historia narodzin Józinka :D przedstawiona symultanicznie. Dwuosobowa grupa po prawej stronie, to Babcia Mira i Staś, który płacze, bo mama pojechała do szpitala.
Mamo, bo jak Ty pojechałaś do szpitala to ja płakałem. Teraz wszystko mi się przypomina.
Czteroosobowa grupa po lewej: tata już wrócił i mama ze szpitala z Józinkiem, a Staś (postać środkowa) już się uśmiecha :D

A oto nasza rodzina już w komplecie, mama z Józinkiem na rękach... hmmm

26 czerwca 2011 - Król Złom

Bohaterowie ulubionego filmu powracają co jakiś czas, w różnych odsłonach. Tym razem odcinek specjalny - Król Złom.

Król Złom we własnej osobie:


Zołza Mac Krzyk, zmiennik wraz z sędzią:


Rastaman (RastaCARianin) :


A dla wszystkich, którzy zupełnie nie wiedzą o co chodzi :D

niedziela, 26 czerwca 2011

25 czerwca 2011 - Fajerwerki

Byliśmy zobaczyć wiankowe fajerwerki. Nie doczytaliśmy, że zaczynają się w tym roku o 23, ale Stasiek dzielnie wytrzymał. A po powrocie, jeszcze w środku nocy, musiał je koniecznie narysować.

piątek, 24 czerwca 2011

22 czerwca 2011 - mama i Staś......

.....nakręcani na kluczyki :D Mama na kółkach.

22 czerwca 2011 - rysunki z przedszkola

Jak przyszłam po niego, chłopaki siedzieli przy stoliku i grzecznie, jakby to nie byli oni, i zgodnie rysowali... Zostałam zarzucona obrazkami i oto one:

Rakieta

Stasiek i Antek, źli, bo chcą zjeść Ernesta (?!)

I samochód z balonami. To na dole to kółka. To na górze to balony.

19 czerwca - Hair ;)

Portret rodzinny. Wszyscy z włosami na wietrze. Obok ciocia Ania. Sama, bo dziewczynki z wujkiem pojechały po prezent dla niej :D
(od lewej: Ciocia Ania, mama, Józinek, tata, Staś)


Na dokładkę małe kotki, tez rodzinnie. Obok odcisków wielkich stóp dinozaurów.

maj 2011 - smok

Smok o czterech głowach ziejących ogniem

maj 2011 - rodzina

Oto nasza rodzina: tata, Brat (pomarańczowy, z założonymi do tyłu rękami - nie widać ich ...), mama i Staś we własnej osobie w koszulce z McQueenem oczywiście :D

kwiecień 2011 - motyle

B jak ...butterfly oczywiście


A na odwrocie powstałą dla niego łąka:

 Drugi motyl został już podpisany w ojczystym języku:

kwiecień 2011 - Lot balonem

czwartek, 23 czerwca 2011

marzec 2011 - konie

Normalnie - Kossak!
Siedzieli z Ciocią Agnieszką i rysowali, rysowali rysowali....
Wyrysowany został cały tabun koni! 11 sztuk przynajmniej, a to nie było wszystko...

 Oto przedstawiciele stada.

A to tabun w prawie pełnej okazałości (wybaczcie jakość - to w ciemnym kącie przedpokoju na drzwiach)


Na marginesie twórczości końskiej powstały jeszcze:

 krokodyl
i delfin