Często zdarza się tak, że rysunki nie są tylko rysunkami, ale dzieje się na nich akcja. W wyniku akcji obraz zwykle się zaciemnia, tutaj udało mi się znaleźć taki, na którym jeszcze coś widać, a nawet można domyślać się fabuły.
Policjantka jechała, jechała, a z rury wydechowej przeszedł taki dym do maski, coś się zapaliło i wszędzie wybuchł laser. A na dachu jest złodziej i on rzucił skarb, a to nie był skarb tylko bomba....Jednak się nie domyślałam fabuły zbyt dobrze...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz