Zabawa z mamą - narysowałam karoserie, a Stasiek miał dokończyć samochody (koła, okna, światła, takie tam nudy...). Efekt zupełnie nas zaskoczył. tylko jeden samochód pozostał samochodem, w dodatku mocno stuningowanym Monster truckiem...
W kolumnach pionowych: (lewa) Monster truck, motyl samochodowy, ludzik; (prawa) wrona, jeż i lampart.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz